Zdjęcia tu zamieszczone są niewielką częścią mojej kolekcji aniołów. Zbieram je od wielu lat i każdy z nich ma jakąś historię, jakieś wspomnienie z pobytu w zaczarowanym miejscu. Przypominają mi ważne daty i uroczystości z okazji których je dostawałam.
Przypominają mi przyjaciół którzy będąc gdzieś w świecie szukali po bazarach dla mnie aniołów.
I tak w mojej kolekcji są anioły z porcelany, gliny, szkła, wosku, kości słoniowej, drewna a także zrobione szydełkiem z nici i z makaronu. Ilość ich ciągle się powiększa, ponieważ gdziekolwiek jestem szukam nowych.
Anioły w domu dają pozytywną aurę i czuję się w ich obecności tak niebiańsko :)
Czytałam, że każdy człowiek ma przyporządkowanego swojego Anioła Stróża w/g swojej daty urodzenia. Moim jest Pahaliah (moje imię dziwnym trafem zawiera aż cztery litery z nazwy mojego Anioła).


Kliknij zdjęcie, aby powiększyć widok.