Właśnie w taki skwarny dzień, w niedzielę 9 lipca 2006 roku, udałam się z rodzinką do Ustronia a celem był Leśny Park Niespodzianek.
Pierwszym miłym zaskoczeniem był duży, bezpłatny parking usytuowany w pobliżu parku. Po przekroczeniu bramy powitały nas spacerujące po alejce sarny i daniele bardzo przyjaźnie nastawione do ludzi i z apetytem zjadające z dłoni ziarna (zakupione w kasie). Z wrodzonym wdziękiem pozowały do zdjęć i pozwalały się przytulać i głaskać. Podążając w kierunku stacji ptaków drapieżnych, minęliśmy siedlisko różnej maści królików, zagrodę świnki wietnamskiej z maleństwami, a na zboczach cały czas śmigały jelenie w towarzystwie saren.
Pokaz lotów ptaków drapieżnych przeszedł nasze oczekiwania a zachwyt i niedowierzanie pozostaną na długo w pamięci. Żar lał się z nieba, temperatura ponad 35 stopni i nagle zafascynowanie widokiem sprawiło, że nie czuliśmy upału. Sokolnicy profesjonalnie prowadzili pokaz, wprowadzając nas jednocześnie w yajniki życia tych drapieżców, dołączając zabawne historyjki z ich nieplanowanych wędrówek. Wszyscy byliśmy pod wrażeniem piękna i więzi jak była pomiędzy sokolnikami a ptakami.
Po pokazie udaliśmy się w dalszą wędrówkę po stokach Równicy, na której park jest usytuowany. Spotkaliśmy muflony (były trochę nieufne), dziki z małymi, kozę karłowatą, bizony, bażanty, pawie, przepiękne puchacze i wiele innych zwierząt i ptaków. Przeszliśmy przez aleję bajkową, która jest niesamowitą atrakcją dla zmęczonych maluchów - w oszklonych witrynach ruchome postacie z najpopularniejszych bajek a po włączeniu przycisku ciepły głos lektora opowiadał bajkę. Bardzo ciekawa jest ścieżka dydaktyczna na której znaleźliśmy mnóstwo ciekawostek o zwierzętach i gatunkach drzew. Nie obyło się bez niespodzianek, już skończyliśmy zwiedzanie, gdy nagle pojawiły się chmury, zrobiło się ciemno, niebo zaczęły rozświetlać błyskawice i sypnęło taką ilością deszczu i gradu, że stoliki w sekundzie pokryły się kulkowatymi obrusikami. Wracaliśmy zalanymi ulicami, pełni wrażeń i zadowoleni z wyprawy.
Znowu zaliczyłam kawałek przepięknej Polski.. . .
Kliknij zdjęcie, aby powiększyć widok.